Wnętrze tego przestronnego mieszkania to zaadoptowane poddasze w kamienicy z lat pięćdziesiątych. Zdolna ekipa Hofman Dujardin Architecten podjęła się zadania od właściciela, które brzmiało mniej więcej: aranżacje w bieli oraz otwarta przestrzeń. Efekt końcowy, mówi sam za siebie.
Dujardin Barbara Team, Michiel Hofman i Nuno Urano to projektanci wnętrz odpowiedzialni za ten projekt. Ta niesamowita mieszanka, spisała się na medal i jak widać przestrzeni tu nie brakuje. Ten 110 metrowy apartament został podzielony praktycznie tylko na dwie strefy.
Serce mieszkania to niewątpliwie jego część dzienna, na którą składa się pokój z funkcją gabinetu oraz duża otwarta kuchnia. Zlokalizowane są one po stronie południowej. Kolorystyka utrzymana w bieli kontrastuje z czerwoną kanapą oraz ulubionym fotelem Pana domu.
Projektanci zadbali o to, żeby biel dominowała wszędzie. Do części nocnej znajdującej się na północ, na którą składa się sypialnia oraz łazienka prowadzą wielkie drzwi- oczywiście w kolorze bieli.
Mimo przestronności i przejrzystości stworzonej przez otwartą zabudowę każde pomieszczenie nadal ma własną przyjazną atmosferę oraz ziarno intymności. Szczególnie jeśli chodzi o część nocną.
Ta minimalistyczna sypialnia została połączona w nowoczesny sposób z łazienką.
Kto chętny do zamieszkania w takiej „kawalerce"?





